[npm 3/2011] Polar w nowej odsłonie- przegląd power stretchy

Gdyby zachwycać się każdą nowością na rynku produktów turystycznych i bezkrytycznie przyjmować ją do swojego zbioru, nie wychodzilibyśmy ze sklepów. Na niektóre produkty warto jednak spojrzeć przychylnym okiem.

Jednym z nich jest z pewnością power stretch.

Dzianina, jaką jest stretch, pierwotnie została wymyślona przez firmę Polartec® – twórcę klasycznej tkaniny fleece’owej (polaru), której popularna nazwa pochodzi od tejże korporacji. Polar – jako druga termiczna warstwa – zrewolucjonizował rynek outdoorowy w połowie lat 80. minionego wieku. Jego lekkość i hydrofobowość, połączone z dobrymi właściwościami termicznymi, zachwyciły wszystkich chodzących po górach. Jednakże już w latach 90., gdy emocje opadły, a fleece stał się powszechnie dostępny, zaczęto zauważać jego mankamenty. Okazało się, że mimo lekkości i ciepła, jaką dawał, miał też szereg wad, m.in. niską odporność na mechacenie czy nadmierną przewiewność. Producenci postanowili więc poszukać nowych rozwiązań.

Nowa druga warstwa

Zaczęto pracować nad nową tkaniną, zachowującą zalety poprzednika. W rezultacie niemal 10 lat temu powstał Polartec® Power Stretch® – dwuwarstwowa tkanina, która z jednej strony ma powłokę z rozciągliwego nylonu (poliamidu), a z drugiej – warstwę klasycznego fleece’u. Takie połączenie znacznie zwiększyło odporność materiału na czynniki mechaniczne (np. wystające gałęzie czy ostre skały) i zniwelowało w pewnym stopniu wadę starego rozwiązania, czyli praktycznie zerową odporność na wiatr. Oczywiście, daleko power stretchom pod względem odporności na wiatr do windstopperów czy soft shelli, jednak marsz w takiej bluzie podczas lekkiej bryzy jest znacznie bardziej przyjemny niż w tradycyjnym polarze.

Rewolucyjną tkaninę cechuje ponadto wysoka rozciągliwość, dzięki czemu ubrania z niej uszyte nie krępują ruchów, a także doskonale dopasowują się do ciała. Z kolei świetne dopasowanie pozwala nie tylko znacznie efektywniej odprowadzać wilgoć (pot transportowany jest z powierzchni skóry do zewnętrznej warstwy materiału, gdzie rozprzestrzenia się na większą powierzchnię i odparowuje), ale także bardzo dobrze chroni przed zimnem.

Uzyskano więc nowy materiał, który można stosować jako drugą warstwę ocieplającą bądź – co odnosi się do cieńszej wersji, zakładanej bezpośrednio na gołe ciało – nawet jako bieliznę. Z czasem na rynku pojawiły się konkurencyjne, mniej lub bardziej udane tkaniny o zbliżonych właściwościach (np. Micro Lite 4-way Stretch®, wykorzystywana przez firmę HiMountain, czy Tecnostretch®, z której szyje się np. bluzy firmy Beri).

Power stretch znalazł także zastosowanie w innych częściach górskiej garderoby – używa się go m.in. do produkcji cienkich rękawiczek, które gwarantują doskonałe czucie w czasie precyzyjnych prac, zapewniając jednocześnie duży komfort termiczny. Szyje się też z niego czapki czy kominiarki, doskonale wpasowujące się np. pod kask.

Dopasuj bluzę

Jak dobrać bluzę z power stretchu do naszych potrzeb? Zanim udamy się do sklepu, zastanówmy się, czym zajmujemy się w naszej górskiej codzienności. Odpowiedź na to pytanie określi własności, którymi powinna się cechować nasza bluza.

Szukając modelu dla siebie, zwróćcie uwagę na kilka istotnych spraw. Po pierwsze – krój. Bluza z power stretchu musi być dobrze dopasowana do sylwetki. Nie oznacza to jednak nadmiernego opinania ciała – chodzi o to, by przylegając do ciała, nie krępowała ruchów. Koniecznie sprawdźcie też (podnosząc ręce do góry), czy naciągnięta bluza nie podwija się, odsłaniając plecy – na szlaku tego typu mankament może skutkować wychłodzeniem. Z tego względu warte polecenia są z pewnością modele z przedłużonym tyłem. Przyjrzyjcie się także dokładnie, czy rękawy w tej pozycji nie stają się zbyt krótkie. Dobrze jest też, gdy mają specjalne otwory na kciuki – dzięki temu zapobiegają zsuwaniu się rękawów w trakcie np. sięgania wysoko ponad głowę. Funkcję tę doskonale spełnią też doszyte cienkie półrękawiczki. Warto też spojrzeć na krój ramion – walorem jest anatomiczne wygięcie, zapobiegające uwieraniu i marszczeniu się na nich materiału przy najmniejszej zmianie pozycji.

(…)

Więcej – czytaj w numerze „n.p.m.”

————-

W przeglądzie uwzględniono następujące modele:

• Alvika Blow

• Beri Zawrat

• Direct Alpine Cima Plus

• HiMountain Pieter 3

• Mammut Aconcagua JKT

• Marmot Full Zip Jacket

• Montano Cortina

• Mountain Hardwear Power Stretch JKT

• Ternua Pamir

• The North Face Friction Full Zip

• Zajo Alpine

Sebastian Fijak
Witam serdecznie!

Zapraszam do wspólnych wędrówek po najpiękniejszych oraz najciekawszych zakątkach Polski i całej Europy.

Na mojej stronie odnajdziesz propozycje eskapad. Gwarantuję, że są to bardzo nieszablonowe wyprawy, w trakcie których poczujesz moc przygody...
sebastian@fijak.pl + 48 784 076 948

Współpracuję

Ostatnie komentarze

Reklama