Pierwsza długa podróż Ignacego Morawskiego – Biwak Zimowy „n.p.m.”Salewa

IV biwak Zimowy „n.p.m.” Salewa okazał się bardzo udany. Trzydniowy wyjazd pełen dobrej zabawy i równocześnie nauki był okazją do poznania ludzi kochających góry. Gościem specjalnym imprezy był himalaista Piotr Morawski, który na Halę Krupową zabrał swojego  3,5 letniego syna. Dla małego Ignacego była to pierwsza górska podróż w życiu.

Wszystko zaczęło się od półtoragodzinnego marszu pod górę w rakietach śnieżnych. Trasa wiodła czarnym szlakiem z Sidziny Wielkiej Polany prosto do schroniska na Hali Krupowej. Tam na uczestników czekało prawie półtora metra śniegu. W porównaniu z ubiegłoroczną 30-centymetrową warstwą spod Wierchomli był to wynik absolutnie rekordowy. Tym razem bez łopat się nie obeszło. Wszyscy z radością kopali platformy pod namioty i przygotowywali obozowisko. Wieczorem przyszedł czas na szybka lekcje gotowania na świeżym powietrzu i krótki wykład na temat żywności liofilizowanej w wykonaniu Sebastiana Fijaka I Tomka Dębca. Nieoczekiwanie prezentacja obfitowała w efekty specjalne.-Ogień buchał, że aż miło- podsumowali lekcję gotowania uczestnicy biwaku.

Piotr przyjechał z synem

Na każdej imprezie jest tak, że gość specjalny spotyka się z uczestnikami na samym końcu. Nasz biwak zimowy to jednak nie wesele w Kanie Galilejskiej i to co najlepsze , podaliśmy na samym początku. A wszystko dlatego, że Piotr Morawski w sobotę miał ważne spotkanie w Bratysławie.

(…)

Sebastian Fijak
Witam serdecznie!

Zapraszam do wspólnych wędrówek po najpiękniejszych oraz najciekawszych zakątkach Polski i całej Europy.

Na mojej stronie odnajdziesz propozycje eskapad. Gwarantuję, że są to bardzo nieszablonowe wyprawy, w trakcie których poczujesz moc przygody...
sebastian@fijak.pl + 48 784 076 948

Współpracuję

Ostatnie komentarze

Reklama