Myśl, Felix i Eliasz… czyli nieco o „Into the Mind”

Data: 2 listopada 2013 | Kategoria: Recenzje
Into the Mind plakat

plakat filmu „ItM”

Odkąd jedna z firm pokazała skokiem Felixa Baumgartnera, że jej dział marketingu ma bardziej zaawansowany program kosmiczny niż państwo polskie, a team tegoż samego producenta napojów „dodających skrzydeł” zjechał ponoć z góry św. Eliasza (pięciotysięcznik wyłaniający się praktycznie z oceanu…) to nie powinny nas dziwić coraz bardziej wysublimowane sposoby zachęcenia nas do zakupów.

Ciekawie w tym świetle przedstawia się ostatnia produkcja ” Sherpas Cinema” – film o którym ostatnio było głośno – „Into the Mind”.  O ile poprzedni ich film „All.I.Can” posiadał coś takiego jak fabuła, tym razem reżyserzy nowej produkcji zrezygnowali z takich luksusów. Poświęcili nieco ponad godzinę i dwadzieścia minut na niesamowicie nakręcone pokazy sprawności fizycznej swoich aktorów, przerywane krótkimi „wow” i innymi onomatopejami oraz urywkami dialogów. Doskonałość formy niestety zaćmiła jakikolwiek przekaz. W sumie tak w całości można by podsumować pomysł na ten film.

Jednak jest coś jeszcze – po co bowiem angażować spore siły, żeby nakręcić parę szalonych zjazdów narciarskich czy snowboardowych i jeszcze bardziej spektakularne upadki? Jeśliby tylko patrzeć przez pryzmat świetnej muzyki – moglibyśmy powiedzieć, że to teledysk… Jednak to pompowanie napięcia w mediach społecznościowych, świetny trailer (nawiasem mówiąc chyba lepszy od całego filmu), tworzenie aury niezwykłości jednorazowymi pokazami premierowymi  miało coś innego na celu. Popatrzmy na wstęp i stronę internetową – i bingo! – wiemy czym jest ten film! Tak naprawdę to olbrzymia reklama. Nie oburzajmy się jednak na to, bowiem tym razem geniusz jego twórców okazał się w tym, że stworzyli reklamę,  za której sam fakt obejrzenia ludzie chcieli zapłacić. Za to też powinni trafić do annałów marketingu, dyskutować tylko można czy jest to prawdziwy film górski…

Into The Mind – Official Teaser from Sherpas Cinema on Vimeo.

PS. Pamiętacie ten rysunek Andrzeja Mleczki sprzed kilku lat? Był chyba proroczy:

rys. A. Mleczko

rys. A. Mleczko

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:

6 komentarzy w Myśl, Felix i Eliasz… czyli nieco o „Into the Mind”

  1. Ewa's Gravatar Ewa
    2 listopada 2013 o 13:37

    Masz rację, ale mimo wszystko wizualno-estetyczne przeżycia są (piszę to na podstawie trailera póki co) bardzo zachęcające i przynajmniej tu reklama nie rzuca się w oczy (ja szczerze mówiąc dopóki nie napisałeś tego nie zwróciłam uwagi na znaczek NF).

  2. Masa's Gravatar Masa
    3 listopada 2013 o 18:15

    Niestety w obecnych filmach coraz częściej odchodzi się od fabuły, którą nazywasz luksusem. Denerwuje mnie to że coraz częściej oglądając film mam wrażenie, że oglądam grę komputerową a nie film ;/
    Masa ostatnio opublikował…Piasty roweroweMy Profile

  3. Jakub Milczarek's Gravatar Jakub Milczarek
    17 listopada 2013 o 23:04

    Niestety nie rozumiem Twojego oburzenia – co Ci w tym całym projekcie nie pasuje? Może zapytam też inaczej – co musiałby być inaczej, żebyś ten obraz zaakceptował? :)
    PS. Zwiastun robi duże wrażenie.
    Jakub Milczarek ostatnio opublikował…Wtyczkowe 5-10-15 na WordUp Łódź #1My Profile

  4. Klaudia's Gravatar Klaudia
    13 grudnia 2013 o 22:33

    Narciarstwo jest tego typu sportem, że musi być trochę reklamy, lansu i niebezpieczeństwa. A ludzie chcą to oglądać, bo chętnie by sami pozjeżdżali.
    Klaudia ostatnio opublikował…Jak założyć żaluzje okienne?My Profile

  5. LUZ's Gravatar LUZ
    26 grudnia 2013 o 21:56

    Sztuka jest sztuka. Nie mylić z określaniem stanu liczebnego w wojsku…
    LUZ ostatnio opublikował…Bilety lotnicze Lublin Mediolan w promocji PROMO za 399 PLN tylko do 6 styczniaMy Profile

Zostaw komentarz

CommentLuv badge

Sebastian Fijak
Witam serdecznie!

Zapraszam do wspólnych wędrówek po najpiękniejszych oraz najciekawszych zakątkach Polski i całej Europy.

Na mojej stronie odnajdziesz propozycje eskapad. Gwarantuję, że są to bardzo nieszablonowe wyprawy, w trakcie których poczujesz moc przygody...
sebastian@fijak.pl + 48 784 076 948

Współpracuję

Ostatnie komentarze

Reklama