Wymiana walut dla turysty

Data: 11 lutego 2013 | Kategoria: Szkolenia

Ilekroć muszę jechać za granicę, pojawia się ten sam problem – gdzie kupić lub po powrocie z wojaży sprzedać walutę. O ile można szukać po kantorach konwencjonalnych, tak dla mniej wprawnych zastawia się wiele pułapek – jak choćby pewna sieć kantorów, które płacą obecnie za euro po trzy złote z groszami, gdy standardem jest cena skupu oscylująca wokół czterech złotych – to prawie złotówka straty dla nieuważnego turysty!

Oczywiście są kantory z bardzo dobrymi kursami, ale w gorących okresach wyjazdowych zdarzało mi się, że obsługa bezradnie rozkładała ręce – brakowało im waluty w postaci żywej gotówki… Podobnie się działo, gdy zdesperowani właściciele hipotek polowali wręcz na franki szwajcarskie, by nieco zminimalizować swoje straty. Te, jak i inne problemy skłoniły mnie do poszukiwania innego rozwiązania – okazały się nim kantory internetowe (np. Fritz Exchange). Pozwalają one nie tylko wygodnie wymieniać walutę, ale dają również łatwy dostęp do mniej popularnych walutwaluty. I to bez gonienia po całym mieście.

Mechanizm jest prosty: zakłada się w danym kantorze własny profil, który trzeba powiązać z kontem walutowym – obecnie są dostępne takowe bez dodatkowych opłat lub z minimalnymi obciążeniami.

Nie dość tego, spodziewając się dobrego kursu, można zamówić często odpowiednia walutę lub dokonać rezerwacji odpowiedniej ilości np. euro, mając tylko część kwoty do zapłaty.

Jest to szczególnie ważne dla osób, którym często zdarza się dokonywać zakupów poza granicami naszego kraju. Takie rozwiązanie pozwala uniknąć strat przy automatycznym przewalutowaniu przelewu przez bank.

Jak widać,  kantor internetowy to bezpieczne, wygodne i szybkie narzędzie dla tych, którzy zamiast gonić po mieście za euro, frankami czy koronami, wolą ten czas spędzić na odpoczynku i spokojnym poznawaniu nowego miejsca.

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:

5 komentarzy w Wymiana walut dla turysty

  1. Kaś's Gravatar Kaś
    12 lutego 2013 o 12:49

    Ja polecam jeszcze kantor Aliora . Nie musisz mieć osobnego konta walutowego i na dodatek dostajesz kartę:)

  2. Sebastian Fijak's Gravatar Sebastian Fijak
    12 lutego 2013 o 16:56

    Ja Aliorowi już dziękuje za różne kombinacje i obsługę klienta rodem z PRLu…

  3. Kaś's Gravatar Kaś
    13 lutego 2013 o 02:41

    Hm to dziwne, może po prostu miałeś pecha. Ja nie miałam z nimi żadnego problemu i nawet ostatnio mi zapłacili, za to że ktoś zapisał się z mojego polecenia:P

  4. Jakub Milczarek's Gravatar Jakub Milczarek
    14 lutego 2013 o 17:45

    @Kaś – Kursy w Aliorze są gorsze niż na FritzExchange, ale rzeczywiście może być tam prościej.
    Chyba największą niedogodnością kantorów on-line jest etap pieniądze wirtualnegotówka w ręku.
    Ja rozwiązałem ten problem zamawiając kartę do konta walutowego w mBanku. Niestety to tylko jedna waluta…

  5. daniel's Gravatar daniel
    28 lutego 2013 o 14:07

    Zgadzam się, że kantory internetowe (m. in. Fritz Exchange)są dobrym rozwiązaniem. To że można wymienić pieniądze właściwie z dowolnego miejsca jest naprawdę bardzo wygodne, szczególnie w podróży.

Zostaw komentarz

CommentLuv badge

Sebastian Fijak
Witam serdecznie!

Zapraszam do wspólnych wędrówek po najpiękniejszych oraz najciekawszych zakątkach Polski i całej Europy.

Na mojej stronie odnajdziesz propozycje eskapad. Gwarantuję, że są to bardzo nieszablonowe wyprawy, w trakcie których poczujesz moc przygody...
sebastian@fijak.pl + 48 784 076 948

Współpracuję

Ostatnie komentarze

Reklama