N.P.M. – magazyn turystyki górskiej 4/2011

Data: 11 marca 2011 | Kategoria: N.P.M.

Zapraszam do czytania najnowszego „n.p.m.” wraz z tekstem mojego autorstwa opisującym wycieczkę skiturową na Kasprowy:

Na nartach do meteorologów
Góra gór polskich narciarzy zjazdowych,mekka miłośników sztruksu oraz tatrzańskie centrum bobkowszczyzny – Kasprowy Wierch nazywany bywa różnorako. Człowiekowi ceniącemu kontakt z prawdziwą dzikością gór szczyt ten kojarzy się zazwyczaj negatywnie. Jednakże poleganie na stereotypach bywa dużym błędem. Bo najbliższe otoczenie Kasprowego, jeśli tylko dobrze się mu przyjrzeć,może się stać dobrym poligonem doświadczalnym dla wszystkich początkujących ski tourowców. Zapraszamy więc na wycieczkę w to mimo wszystko piękne miejsce.

W numerze ponadto przeczytacie:

10-lecie „n.p.m.” – kwiecień 2011

Trekking w Pirenejach, sprzęt turystyczny, a także telefony komórkowe – to wszystko do wygrania w kwietniowym numerze „n.p.m.”, który obchodzi swoje 10. urodziny.

10. urodziny „n.p.m.” – Pierwszy numer „n.p.m.” ukazał się w kwietniu 2001 r. Redaktorem naczelnym był wtedy himalaista Piotr Pustelnik, dziś zdobywca Korony Himalajów i Karakorum. To on tworzył to pismo razem ze swoimi współpracownikami. W sierpniu 2007 r. redakcja zmieniła się w niemal stu procentach, ale nadal tworzą ją ludzie z dziennikarskim doświadczeniem, dla których góry są prawdziwą pasją.

Obecnie magazyn ukazuje się w nakładzie 12.200 egzemplarzy i ukazuje się regularnie co miesiąc. W ciągu czterech ostatnich lat nakład wzrósł o 50 proc., a liczba sprzedanych egzemplarzy „n.p.m.” i prenumeratorów o ponad 100 proc. Magazyn jest m.in. pomysłodawcą i organizatorem edukacyjnej imprezy Biwak Zimowy, a także Rankingu Schronisk Górskich, którego pierwsza edycja ukazała się na łamach w sierpniu 2009 roku. W „n.p.m.” ukazały się wywiady ze znanymi himalaistami, m.in. Reinholdem Messnerem, Krzysztofem Wielickim, Arturem Hajzerem, Jarosławem Żurawskim, Gerlinde Kaltenbrunner, Ralfem Dujmovitsem, Simone Moro, Denisem Urubko, tragicznie zmarłym Piotrem Morawskim, a także z podróżnikiem Markiem Kamińskim i braćmi Golcami. Swoje autorskie teksty publikowali także Kinga Baranowska i Piotr Pustelnik.

Z okazji 10-lecia „n.p.m.” o oceny magazynu redakcja poprosiła znanych ludzi gór. Urodzinowe życzenia składają m.in. himalaiści Kinga Baranowska, Krzysztof Wielicki i Marcin Miotk, podróżnik Marek Kamiński, żona Piotra Morawskiego – Olga, twórca Przeglądu Filmów Górskich w Lądku Zdroju Zbigniew Piotrowicz, a także ludzie z TOPR i PTTK. A dla czytelników redakcja przygotowała trzy konkursy. Do wygrania sierpniowy trekking w Pirenejach, sprzęt turystyczny (śpiwory, plecaki, czołówki), a także telefony komórkowe. Zapraszamy do lektury.

Kasprowy Wierch – Przez jednych ośmieszany, przez innych uwielbiany. Dla narciarzy miejsce kultowe, dla meteorologów stanowisko pracy. Z racji dojeżdżającej tu kolejki Kasprowy Wierch jest jedną z najbardziej charakterystycznych gór w naszym kraju. W kwietniowym „n.p.m.” zachęcamy nie tylko do wejścia na tę górę na ski tourach, ale także do spojrzenia na nią bardziej przychylnym okiem. Owszem, taras widokowy na szczycie kojarzy się przede wszystkim z tłumami turystów, dla których góry to często rozrywka, a nie prawdziwa miłość. Ale nawet tu można przeżyć miłe chwile. Teksty o Kasprowym Wierchu uzupełnia rozmowa z Józefem Uznańskim, nestorem ratownictwa tatrzańskiego, który w czasie drugiej wojny światowej skoczył na nartach z wagonika kolejki, skutecznie uciekając hitlerowcom.

Porwała nas lawina – Jeśli masz cień wątpliwości czy zagrożenie lawinowe pozwoli na wyjście w góry, to nie idź. Na pewno nie idź, gdy TOPR ogłosi III stopień, przy niższym zastanów się i oceń sam ryzyko. Wejście zimą na Rysy to droga szczególnie niebezpieczna i mocno narażona na niekontrolowane zejście śniegu. Pomimo zachowania szczególnej ostrożności i jakby się zdawało prawidłowej oceny sytuacji, stało się… W kwietniowym „n.p.m.” relacja z wejścia na najwyższą górę Polski. Podczas zejścia ruszyła lawina. Dwie osoby zostały porwane….

A ponadto:

Tutaj wojny nie ma – Wysokie góry, niebezpieczne brody, chciwi złota nomadzi i muzykalni muzułmańscy sekciarze stanowili tylko część elementów rzeczywistości, z którymi przyszło zetknąć się uczestnikom pierwszej od 33 lat wyprawy wspinaczkowej w góry Afganistanu. Aż trudno w to uwierzyć, ale w ogarniętym wojną kraju można się wspinać w wysokich górach.

Weekend u hrabiego Russella – 33 razy na szczycie. Sześć owiec, z których złupiono skórę na jego śpiwór. Dziesiątki nocy w wykutych specjalnie dla niego grotach i ta jedna, którą spędził zakopany żywcem na samym wierzchołku. Na Vignemale w Pirenejach można wchodzić po jego śladach – hrabiego Russella, „człowieka, który poślubił górę”.

Babica grzechu warta – Szaleństwo. Dla większości to po prostu rezygnacja z Tatr na rzecz lesistych Beskidów. Szaleństwo z premedytacją, jeżeli szukamy wędrówki w ciszy z widokiem na Królową Beskidów. Pasmo Babicy jest tego grzechu warte. Zwłaszcza, jeżeli zniechęcą nas lawiny i halny. Zapraszamy w Beskid Makowski.

Obóz dla zuchwałych – Zimowe biwaki z założenia łączą ludzi doświadczonych z górskimi nowicjuszami. Każdy z nich przyjeżdża w innym celu i wiezie ze sobą inną historię. Ale najpierw trzeba wygrać z lenistwem, pokonać pół Polski i przełamać obawy związane z nocowaniem na śniegu. Czasem w imię jednego spotkania. Zachęcamy do przeczytania opowieści o uczestnikach 6 Biwaku Zimowego „n.p.m.” Fjällräven.

Nasza „Gocha” powoli zjeżdża – Kuba Terakowski rozmawia z Piotrem Mazurkiewiczem, współgospodarzem Gorczańskiej Chaty, który opowiada m.in. o tym, że popularna chatka osuwa się na dół. – Zjeżdża. Porusza się powoli w dół, wszystkie ekspertyzy to potwierdzają. Cały czas ratujemy “Gochę” przed upadkiem. W ubiegłym roku wymieniliśmy część fundamentów, a w tym dokończymy prace. Wykonaliśmy też nowe odwodnienia, wzmacniamy zbocze. Ale prędzej, czy później ten dom pojedzie, trzeba mieć tego świadomość – opowiada Mazurkiewicz.

Zapraszam do czytania i komentowania!

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:

Zostaw komentarz

CommentLuv badge
Sebastian Fijak
Witam serdecznie!

Zapraszam do wspólnych wędrówek po najpiękniejszych oraz najciekawszych zakątkach Polski i całej Europy.

Na mojej stronie odnajdziesz propozycje eskapad. Gwarantuję, że są to bardzo nieszablonowe wyprawy, w trakcie których poczujesz moc przygody...
sebastian@fijak.pl + 48 784 076 948

Współpracuję

Ostatnie komentarze

Reklama