„Cisza”

Data: 2 listopada 2010 | Kategoria: Recenzje

Nie przepadam za telewizją w ogóle, tym razem jednak postanowiłem tą wrodzoną niechęć przełamać oglądając na TVN-ie film pt.”Cisza”.

Mając na uwadze ostatnie „hity” górskie typu „Ratownicy w Szpilkach” i inne cuda mieniące się produkcjami związanymi z górami, robiłem to z dużą dozą niepewności. Nie lubię marnować czasu na byle co, a na wyciskacze łez tym bardziej.

Otóż pomyliłem się, film mimo dużego medialnego rozgłosu, jak na produkcję telewizyjną pokazał wysoki poziom. Gra aktorska nie miała znamion recytatorskich, ujęcia też zrealizowano nieźle. Ważny był tutaj chyba udział przy realizacji Marka Kłosowicza- twórcy m.in. serii „Himalaiści” oraz pomoc TOPR-u, która dodała realizmu całej produkcji.

Co ważniejsze, skupiono się tam na przeżyciach rodziców- pokazano całą tragedię od strony emocjonalnej, nie kręcąc kolejnej wizji lokalnej. Dzięki temu ta produkcja nabiera nieco bardziej uniwersalnego przesłania. Widać, że nie wszystko jest tak jak w protokołach, ale dzięki temu moim zdaniem film nie staje się sztuczny i odtwórczy.Mimo tego zachowano pewne smaczki(stary ratownik przeglądający książkę wyjść pod tablicą zagrożenia lawinowego czy zeznania uczniów na sali sądowej, które odpowiadały tym rzeczywistym).

Co ważne, nie ma w tym filmie jakiejś nachalnej pseudo-dydaktyki czy prób oceny rzeczy, na temat  których nie sposób wypowiedzieć się nie będąc w pierwszej linii tych wydarzeń.

Jak zaś rozumieć tytuł „Cisza”?? Może to nawiązanie do słów jednego z uczniów, mówiących o wielkiej ciszy po zejściu lawiny- interpretacji tytułu może być wiele, tak samo jako rozumienia zakończenia filmu wycieczką na Rysy wszystkich rodzin zasypanych uczniów.

Mi osobiście film ten przypadł do gustu- prawdziwie górski, mimo, że Tatr nie było tak wiele. Reżyser skupił się na ludziach, a to oni powodują, że góry stają się tym wspaniałym zjawiskiem, które obserwujemy i podziwiamy. Inaczej są jak to kiedyś, ktoś mi powiedział tylko „kupą kamieni”.

Z chęcią też wysłucham Waszego zdania i komentarzy na ten temat.

Spodobał Ci się wpis? Podziel się nim ze znajomymi:

3 komentarzy w „Cisza”

  1. Tatra Mountain's Gravatar Tatra Mountain
    2 listopada 2010 o 18:31

    W pełni się z Tobą zgadzam. Z pewną obawą podeszłam do tego filmu, ale wiem, że warto było go obejrzeć. Głęboki, dający do myslenia. ( przynajmniej mnie:) Oglądając go wspominałam swoje „wpadki” w górach, które różnie mogły się skończyć). A jesli choć jedna duszyczka po obejrzeniu tego filmu przed wyjściem w góry zastanowi się na co ja stac, to tym wieksza wartość tego filmu. Pozdrawiam. Z

  2. Maciek's Gravatar Maciek
    2 listopada 2010 o 18:46

    Film warty obejrzenia. Nie jest to typowa górska produkcja ale trzeba pamiętać, że ten obraz skierowany był do telewizyjnego czyli masowego odbiorcy i pewne rzeczy trzeba było uprościć. Reżysera Sławomira Pstronga miałem kiedyś przyjemność poznać na planie pewnej reklamówki i widać było, że przy nawet tak niewielkiej produkcji jest w pełni zaangażowany w realizację, a tutaj musiał naprawdę wycisnąć dużo z aktorów. TVN jeżeli już coś robi to raczej stara się to zrobić na wysokim poziomie, a nie tak żeby jakoś to było.
    Jedynie co mnie zabolało to to, że mając najlepszy helikopter w Polsce do robienia zdjęć ujęcia tatr były robione kamerą z ręki.

  3. Tapety na telefon's Gravatar Tapety na telefon
    12 listopada 2010 o 01:29

    Mimo, że i ja nie przepadam za oglądaniem filmów traktując to jako wyjątkowo bierna i pasywną rozrywkę tak ten film zainteresował mnie gdy przechodziłem obok telewizora. Widziałem może 70% całości ale wywarł na mnie na prawdę duże wrażenie. Nie była to ot zwykła bajeczka z efektami tylko na prawdę wspaniały film. Wiedząc, że na faktach autentycznych odczucia są jeszcze większe.

Zostaw komentarz

CommentLuv badge

Sebastian Fijak
Witam serdecznie!

Zapraszam do wspólnych wędrówek po najpiękniejszych oraz najciekawszych zakątkach Polski i całej Europy.

Na mojej stronie odnajdziesz propozycje eskapad. Gwarantuję, że są to bardzo nieszablonowe wyprawy, w trakcie których poczujesz moc przygody...
sebastian@fijak.pl + 48 784 076 948

Współpracuję

Ostatnie komentarze

Reklama